Role kobiety i mężczyzny w związku

kapiele-lesne-dla-par
Relacje | Związki | Rodzina

Role kobiety i mężczyzny w związku

Związki partnerskie XXI wieku. Co naprawdę nas oddala i jak zbudować relację na całe życie? 

Czy zastanawialiście się kiedyś, dlaczego tak wiele współczesnych związków przechodzi potężny kryzys po około dwóch, trzech latach? To moment, w którym pierwszy, fizyczny zachwyt naturalnie nieco opada. Aby relacja przetrwała i stawała się coraz głębsza, sam magnetyzm ciał już nie wystarczy – konieczne jest zbudowanie więzi umysłowej oraz emocjonalnej. 

W dzisiejszym świecie tradycyjne podejście do ról kobiety i mężczyzny często nas uwiera, ale z drugiej strony – całkowite zrezygnowanie z nich sprawia, że gubimy to, co najpiękniejsze: kobiecość, męskość i wzajemną fascynację. 

Na co dzień pracuję w Terapii Emocji z parami w Klinice Zdrowia W HARMONII. W tym artykule, posługując się językiem praktycznych przykładów, przeprowadzę Cię przez 3 kroki budowania dojrzałej bliskości, które pozwalają uratować miłość przed prozą codzienności.

_____

Autor: Jolanta Sokołowska
Czas czytania: 5 min

_____

Spis treści:

KROK 1. Domowy mikrokosmos, czyli obowiązki i budżet 
KROK 2. Role kobiety i mężczyzny w XXI wieku
KROK 3. Głęboka bliskość i czułość emocjonalna 
Coaching dla Par czy Terapia Par
Bliskość i miłość w związku

KROK 1. Domowy mikrokosmos, czyli obowiązki i budżet

Dlaczego zaczynam od tak przyziemnych spraw, zamiast mówić o motylach w brzuchu? Ponieważ każdą, nawet najpiękniejszą miłość potrafi zabić chaos i nieuporządkowane życie codzienne. Kiedy kwestie domowe i finansowe są jasne, w związku nagle pojawia się wolna przestrzeń na namiętność, uważność i docenienie.

I. Codzienne obowiązki i check-lista

Współczesny świat potwornie przyspieszył. Oboje pracujemy i rozwijamy kariery, ale po powrocie do domu lista zadań (sprzątanie, gotowanie, logistyka dziecięca) wcale nie znika. 

Na moich sesjach terapeutycznych często słyszę ten sam dialog: 

Mąż: „Pani Jolu, u nas nie ma problemu! Co żona każe, to ja robię!” 

Żona (ze łzami w oczach): „No właśnie! Jak mam ci ciągle kazać, prosić i kontrolować, to już wolę zrobić to sama. Jestem potwornie zmęczona…” 

Panowie, to pułapka. Konieczność zarządzania domem i rozdzielania zadań tworzy w głowie kobiety ogromne przeciążenie – psychologia nazywa to mental load (psychicznym etatem). Kobieta nie chce być kierownikiem budowy we własnym domu. Chce poczucia ulgi. 

Rozwiązanie: Stwórzcie prostą, sztywną check-listę obowiązków. Jeśli mężczyzna bierze na siebie dany obszar (np. zakupy i pranie), kobieta całkowicie przestaje o tym myśleć i tego kontrolować. Każdy ma swój etat zawodowy plus połowę domowego. Kobiety zyskują wtedy przestrzeń, by czuć się kochane, a mężczyźni odzyskują w domach ciepło i miłość. Pamiętajcie, by przy podziale wziąć pod uwagę realne obciążenie zawodowe, dojazdy czy specyfikę pracy.

Panowie, warto odciążyć swoje kobiety, abyście w nich uratowali ich kobiecość, a dla siebie zyskali miłość i ciepło

II. Przejrzysty budżet domowy i system kont bankowych

Finanse potrafią zniszczyć największe uczucie, jeśli brakuje w nich klarowności. Dotykamy tu głębokich potrzeb: kobieta potrzebuje bezpiecznego domu, by czuć spokój , a mężczyzna – poczucia męskiej sprawczości i realnego wpływu na dobrobyt finansowy rodziny. 

Dla par szukających nowoczesnego rozwiązania polecam system jasnego podziału kont: Oprócz własnych kont osobistych, na które trafiają Wasze wynagrodzenia, stwórzcie jedno wspólne konto z trzema subkontami

  1. Budżet codzienny: rachunki, zakupy, bieżące opłaty. 
  2. Budżet wakacyjny: odkładanie na wspólny czas wolny i wyjazdy. 
  3. Budżet inwestycyjny: oszczędności na „czarną godzinę” lub większe, wspólne cele. 

Taki podział zdejmuje z relacji lęk o jutro i uczy dyscypliny. Mężczyzna może się w tej roli wykazać, a rolą kobiety jest pozwolenie mu na to działanie i autentyczne docenienie go.

Panie, jeśli chcecie mieć silnych mężczyzn, doceniajcie ich, pozwólcie im działać i wykazać się

KROK 2. Role kobiety i mężczyzny w XXI wieku

Gdy proza życia jest poukładana, możemy spojrzeć głębiej. Często pary wpadają w pułapkę odwróconych ról, żartując, że się „uzupełniają”. W dłuższej perspektywie prowadzi to jednak do wypalenia, ponieważ brakuje w tym zasilania rdzennej kobiecości i męskości. 

  • Zadanie dla Mężczyzny – Bezpieczeństwo emocjonalne: W dobie szybkich relacji kobieta potrzebuje od partnera jasnego sygnału: „Chcę być z Tobą. Ty jesteś najważniejsza”. Kiedy kobieta zyskuje absolutne poczucie bezpieczeństwa emocjonalnego, przestaje kontrolować i dopytywać. Dopiero wtedy potrafi całkowicie otworzyć swoje serce i rozkwitnąć, otaczając mężczyznę ciepłem. Męska kompetencja to odwaga, zaangażowanie i zdobywanie serca kobiety. 
  • Zadanie dla Kobiety – Podziw, miłość i przestrzeń na emocje: Dzisiejsze tezy, że „mężczyźni nie płaczą”, zupełnie odeszły do lamusa. Mężczyźni czują bardzo głęboko, ale często nie potrafią tego wyrazić i wpadają w złość. W moim gabinecie Terapii Emocji panowie stanowią aż 70% klientów – oni naprawdę szukają pomocy w poukładaniu swojego wnętrza. Kobieta ma unikalną kompetencję tworzenia ciepła i współodczuwania. Może dać mężczyźnie bezwarunkowy podziw i przestrzeń do bycia wysłuchanym – bez oceniania, dawania szybkich rad i pouczania.

KROK 3. Głęboka bliskość i czułość emocjonalna

To najgłębszy etap relacji, w którym zdejmujemy maski. Prawdziwa bliskość to przestrzeń, w której możemy mieć gorszy dzień, popełniać błędy, a partner i tak daje nam pełną akceptację. 

Każdy z nas niesie ze sobą jakiś bagaż i emocjonalne „triggery”. Bardzo często bieżące napięcia w związku wcale nie dotyczą partnera czy szefa w pracy. Są one przeniesieniem zranień, braków z dzieciństwa, relacji z rodzicami czy nieświadomych schematów rodowych zapisanych głęboko w Podświadomości. 

W tym kroku to kobieta inicjuje rozmowy o uczuciach, pytając z troską i bez oceniania. Mężczyzna natomiast uczy się wyrażać siebie i staje się „uszami” dla kobiety – aktywnie słucha, zamiast od razu rzucać gotowe rozwiązania. Oboje potrzebują po prostu być wysłuchani, by usłyszeć samych siebie i samodzielnie przetworzyć swoje emocje.

Męską kompetencją jest podejmowanie decyzji.
Kobiecą kompetencją jest dbanie o atmosferę

Kobiecą kompetencją jest dbanie o atmosferę, bo ona widzi emocje innych, umie się nimi zaopiekować. To oznacza umieć zauważyć, dopytać, porozmawiać z troską – bez oceniania, zniecierpliwienia, dawania rad. Rozmowa o uczuciach i emocjach dla mężczyzny od wieków nauczonego nie płakać, może nie być łatwa. Tym bardziej, że często bieżące emocje są odzwierciedleniem tych emocji, zranień i braków z przeszłości, zapisanych głęboko w Podświadomości. Często nie chodzi o Ciebie, o szefa w pracy, często to przeniesienie emocji z relacji z matką lub ojcem wyniesionej z dzieciństwa, traum szkolnych czy błędów przeszłości.

To dotyczy Was obojga: móc wygadać się, aby siebie usłyszeć, pozbierać myśli, zauważyć to przeniesienie emocji z przeszłości, albo jakieś własne schematy rodowe.

Mężczyźni nie potrzebują rad kobiet. Kobiety nie potrzebują rozwiązań mężczyzn. Oboje potrzebują być wysłuchani, zauważeni.
Kobiety utulone.
Mężczyźni silniejsi

W tym kroku:

Kobieta inicjuje takie rozmowy – o uczuciach i emocjach, to buduje zaufanie, poczucie bliskości. Nie dawać rad. Wzmacniać poczucie sprawczości u mężczyzny.

Mężczyzna uczy się wyrażać emocje własne i słuchać kobietę, gdy ona potrzebuje opowiedzieć o swoich emocjach, „być dla niej uszami”. Aktywnie słuchać, interesować się, być w tym z nią, a nie dawać gotowych rozwiązań. 

W każdym miejscu można pogłębić zrozumienie i otworzyć swoje serce na prawdziwe, głębokie uczucia. Poczuć, że jest ktoś na kogo mogę zawsze liczyć. I to jest prawdziwa miłość, bo umiemy o siebie nawzajem dbać. 

Coaching dla Par czy Terapia Par?

Należy bardzo mocno odróżnić empatię i współczucie, chęć pomocy i zrozumienia, od oczekiwań uzdrowienia czegoś, co jest głębokie, często traumatyczne. Tutaj jest konieczna terapia. Możemy być nieświadomi głębokości swoich zranień i mechanizmów obronnych jakie wytworzyliśmy w sobie. Podobnie możemy być nieświadomi siły wpływu genetyki i wzorców rodowych, na ukształtowanie naszych przekonań i osobowości. Dzisiaj świadome życie, to przede wszystkich świadomość siebie.

Kiedy i jakiego szukać wsparcia? 

Warto dbać o relację, zanim nieporozumienia urosną do rangi potężnych konfliktów.

  • Coaching dla Par to idealne rozwiązanie na początku wspólnej drogi lub przy pierwszych trudnościach z komunikacją. Pomaga w sposób strukturalny poukładać powyższe trzy kroki bliskości. 
  • Terapia Par jest niezbędna, gdy w relacji nagromadziło się już wiele zranień, a partnerzy tracą do siebie zaufanie.

Czasami, w toku pracy z parą, okazuje się, że konieczna jest terapia indywidualna. Każdy z nas ponosi osobistą odpowiedzialność za swoje życie i powinien uzdrawiać własne, głębokie traumy, zamiast obarczać nimi partnera i oczekiwać, że on stanie się naszym terapeutą. 

Przykład z gabinetu.
Trafił do mnie mężczyzna, który powtarzał: „Wszystko jest w porządku, nie wiem, czego żona ode mnie chce”. Dopiero w głębokiej pracy z podświadomością dotarliśmy do faktu, że jako 11-latek stracił mamę, a w kolejnych latach całą bliską rodzinę. Żył w potężnym, zamrożonym lęku egzystencjalnym – kochał i odpychał jednocześnie, uciekając w alkohol. Nie potrafił dać żonie poczucia bezpieczeństwa, bo sam go nie miał. Dopiero wypłakanie tego żalu i domknięcie żałoby po 30 latach pozwoliło mu pokochać siebie i całkowicie zmienić energię w małżeństwie.

Bliskość i miłość w związku

Dzisiejsze rozumienie związków często spłyca się do hasła: „Jesteśmy razem, póki jest nam dobrze”.

Bez więzi emocjonalnej, bez patrzenia na partnera przez pryzmat jego doświadczeń i wspierania go w zmianie, łatwo stracić wartościową osobę i pozostać z poczuciem wewnętrznej pustki. 

Zbudowanie potrójnej więzi:

  • Fizycznej
  • Umysłowej
  • Emocjonalnej 

daje najwspanialszy owoc – bezpieczną, spełnioną i dojrzałą miłość, na całe życie. 

Budowanie związku z więzią fizyczną i umysłową, jest niepełne. Jeśli nie ma w nim więzi emocjonalnej, nie ma bliskości, poczucia bezpieczeństwa i akceptacji. Dlatego tak wielu ludzi odczuwa wewnętrzne niepokoje, uczucie pustki czy braku energii do życia. A w związku często pojawia się podejrzliwość i lęk przed zdradą.

Zadajmy sobie pytanie: jak często przenosimy nasze braki i zranienia na partnera w związku, oczekując od niego uzdrowienia naszych zranień? Czy bierzemy odpowiedzialność za swoje życie i szukamy pomocy u terapeuty, nie niszcząc swojego związku.

Każdy z nas ma jakieś przeżycia, coś co nas ukształtowało. Ważne jest, aby przy pomocy terapeuty spojrzeć głębiej na swoje życie, swoje ograniczenia czy uwrażliwienia.

Jeśli czujesz, że potrzebujecie wsparcia w poukładaniu Waszego domowego lub emocjonalnego mikrokosmosu, zapraszam na spotkania konsultacyjne w Klinice W HARMONII

Działaj i dbaj o swoje relacje!

Terapie indywidualne, Programy Rozwoju, Hipnoterapie i treningi relaksacyjne proponuję, aby wspierać rozwój osobisty, czuć Inteligencję Emocjonalną w sobie, radość życia i poczucie spełnienia.
Mam w pełni przekonanie, że poczucie  zarządzania emocjami, wpływa na harmonię wewnętrzną, dobre relacje z innymi i nasz zrównoważony rozwój. Buduje Odporność na Stres. Pomaga odnaleźć sens życia i być szczęśliwym człowiekiem.
Mam 3 dyplomy uczelni wyższych i MBA. Wiele lat pracowałam na stanowiskach kierowniczych w korporacjach, dlatego wiem jak ważna jest profilaktyka zdrowia psychofizycznego i umiejętność zarządzania własnymi emocjami. 
Klinika Zdrowia W Harmonii to poradnia psychoterapeutyczna, specjalizuje się w leczeniu skutków stresu: depresji, nerwicy lękowej, fobii, traum, uzależnień. Wspiera Terapia Par i Rodzin.

Poszukaj szczegółów na www.wharmonii.eu lub dopytaj o więcej
E: jolanta.sokolowska@wharmonii.eu T: 604 902 774