Partnerstwo Bliskości. Uzdrowienie Twojej samotności

Partnerstwo-bliskosci-centrum-zdrowia-w-harmonii
Relacje | Związki | Rodzina

Partnerstwo Bliskości. Uzdrowienie Twojej samotności

Ważna potrzeba – czuć się bezpiecznym

„Partnerstwo Bliskości” dr. Amira Levine’a i Rachel Heller.

Autorzy udowodnili, że nasza potrzeba bliskości nie jest słabością, ale biologicznym programem, który jest w nas mocno atawistycznie zakorzeniony.  I który instynktownie chcemy osiągnąć, bo traktujemy go jako walkę o przetrwanie. Chcemy zrealizować swoją podstawową potrzebę, jaką jest – czuć się bezpiecznym.

Szukając drogi do czucia się bezpiecznym, wykształciły się w nas określone mechanizmy adaptacyjne już w okresie dzieciństwa. To ukształtowało naszą osobowość i określony styl przywiązania do najważniejszych osób w naszym życiu – rodziców w dzieciństwie. I kontynuujemy to z partnerem w dorosłym życiu.

Jak rozpoznać własny styl przywiązania?

Do tego potrzebujemy zrozumieć swój dom pochodzeniowy i wzorce rodowe. Epigenetyka ukształtowała nasza osobowość i określony styl przywiązania. Jeśli rozpoznamy kogo przyciągamy jako partnera, z jakim jego/jej stylem przywiązania oraz własny styl przywiązania – zrozumiemy trudności w związku. Niedopasowanie to różne style przywiązania, wynikające z określonych potrzeb, braków lub zranień. Ważne, że możesz to zmienić, poprawić zrozumienie siebie i partnera. I zbudować bliskość w związku i czuć bezpieczeństwo emocjonalne w czasach tak wielu rozstań, rozwodów i…zranień.

━━━━━━━━━━━━━━

Autor: Jolanta Sokołowska

Czas czytania: 7 min

━━━━━━━━━━━━━━

Spis treści:

Dlaczego tak ważne są związki, szczególnie te oparte na bliskości?

Część I. Dlaczego jesteśmy tacy, jacy jesteśmy? Style przywiązania i źródło ich powstania

Część II. Jak uzdrowić relację, wyjść z samotności we dwoje?

Część III. Droga do uzdrowienia w samotności. Jak samodzielnie odbudować poczucie bezpieczeństwa i zmienić swój styl?

Dlaczego tak ważne są związki, szczególnie te oparte na bliskości?

Każdy z nas ma głęboko zakorzenioną potrzebę czuć się bezpiecznym i do tego potrzebujemy drugiego człowieka. To są fakty naukowe. Dlatego  łączymy się w rodziny, grupy wsparcia, w związki, dając sobie nawzajem coś bardzo ważnego, atawistycznego w nas – poczucie bezpieczeństwa. Jeśli ta potrzeba nie jest spełniona, czujemy jakbyśmy byli w stanie zagrożenia. Wtedy realizujemy jakąś strategię przetrwania: walkę, ucieczkę lub zamrożenie. Nieustannie szukamy poczucia bezpieczeństwa, walcząc o to w związku, zmieniając partnerów, szukając przyjaciół i nowych grup wsparcia. 

Odzyskując poczucie bezpieczeństwa, dopiero wtedy wychodzimy ze strefy zagrożenia, a wchodzimy do strefy kreatywności, w której rozwijamy swoje zdolności kognitywno-poznawcze: uczymy się nowych umiejętności, rozwijamy i kreujemy nowe rozwiązania. Im więcej mamy wyzwań w życiu, tym bardziej szukamy bezpieczeństwa w związku jako bezpiecznej bazy, aby czuć się silnym na zewnątrz, w świecie.

Dlatego tak bardzo ważne jest czy jesteśmy z kimś i czy ta relacja jest oparta na bliskości. Bo wtedy czujemy się kochani, ważni, akceptowani i… bezpieczni. Bliskość to zaufanie, to lubienie się, to przyjaźń w związku i rozmowa na głębokim poziomie o uczuciach i emocjach. Bez oceniania, z poczucie jedności i byciem razem w każdej sytuacji życiowej.

Część I. Dlaczego jesteśmy tacy, jacy jesteśmy? Style przywiązania i źródło ich powstania

W tej części spojrzysz retrospektywnie na swoje życie i zrozumiesz jaki jest Twój styl przywiązania. 

Nasz styl przywiązania kształtuje się jako mechanizm adaptacyjny w pierwszych latach życia, dziecko robi wszystko, aby dostosować się do świata, w którym przyszło mu żyć – do opiekunów, od których zależy jego przetrwanie. Jest on wzmacniany w okresie dorastania i wczesnej dorosłości, kiedy tworzymy pierwsze związki i relacje.

Jak w każdym z nas rozwija się konkretny styl przywiązania?

1. Styl Bezpieczny. Fundamentem jest responsywność czyli przejrzystość relacji w rodzinie.

Przewidywalność uczuć i zachowań opartych na niezaburzonej bezwarunkowej miłości. Styl bezpieczny nie bierze się z idealnego domu, ale z przewidywalności i emocjonalnej dostępności opiekunów. 

  • Przyczyna. Gdy jako niemowlęta i małe dzieci płakaliśmy, doświadczaliśmy głodu lub strachu, rodzic reagował adekwatnie i szybko. Kiedy potrzebowaliśmy ukojenia, dostawaliśmy je. Kiedy chcieliśmy badać świat, rodzic pozwalał nam na to, będąc jednocześnie „bezpieczną bazą”, do której zawsze mogliśmy wrócić. Czuliśmy się kochani, a nasze uczucia i emocje były zaopiekowane w sposób odpowiedni do danej sytuacji.
  • Efekt w dorosłości. Nasz układ nerwowy zakodował prostą prawdę: świat jest bezpieczny, moje potrzeby są ważne, a bliskość z ludźmi niesie ze sobą spokój, a nie zagrożenie. Nie boję się zranień, potrafię odczuwać miłość czyli kochać i czuć się kochanym.
Związek partnerski - bliskość

2. Styl lękowy. Trauma nieprzewidywalności

Styl lękowo-ambiwalentny rozwija się tam, gdzie brakowało emocjonalnej stałości. Jest traumą nieprzewidywalności, braku poczucia bezpieczeństwa.

  • Przyczyna. Opiekunowie, sami jako osoby o stylu lękowym, najczęściej byli nieprzewidywalni lub niekonsekwentni. Czasami zalewali dziecko miłością i uwagą, a innym razem – z powodu własnych problemów, nieprzepracowanych emocji, czy stresu – stawali się chłodni, niedostępni lub odpychający, bo sami nie radzili sobie w własnymi emocjami. Dziecko nigdy nie wiedziało, na co trafi: na czułe objęcia czy na nieobecnego emocjonalnie rodzica . Czy otrzyma ukojenie, czy będzie niezauważone, odepchnięte. 
  • Efekt w dorosłości. Aby przetrwać w tym emocjonalnym chaosie, dziecko nauczyło się „hiperaktywować” swój system przywiązania. Zrozumiało, że musi krzyczeć głośniej, płakać mocniej i stale monitorować nastroje rodzica, by upewnić się, że nie zostanie porzucone. Lęk przed porzuceniem w dzieciństwie, odrzuceniem w grupie rówieśniczej, dalej rozwijał się w lęk przed porzuceniem w relacjach i w związku. W dorosłym życiu ten lęk mógł stać się chronicznym niepokojem i lękiem przed odrzuceniem, obawą o bycie samym, lękiem o samotność. Osoba z tym stylem przywiązania ma wykształcony ogromny brak odczuwania miłości, skrajnie mogąc nawet negować jej istnienie.

3. Styl unikający. Lekcja przedwczesnej samodzielności

Styl unikający kształtuje się w środowisku, które nie tolerowano słabości i trudnych emocji. 

  • Przyczyna. Rodzice, często sami o stylu unikającym, mogli być fizycznie obecni, ale byli chłodni emocjonalnie lub skrajnie kontrolujący. Gdy dziecko płakało, potrzebowało przytulenia lub zrobiło coś złego, spotykało się z odrzuceniem, krytyką lub komunikatem: „nie ma o co płakać”, „bądź silny”, „radź sobie”. Dziecko odbierało to jako brak miłości i bycia dobrym, żeby zasłużyć na miłość.  Nie było uczenia życia, tego co jest dobre, co jest złe. Rodzic przytłoczony własnym życiem, nie miał uważności na dziecko, jego potrzeby. Dziecko podświadomie czuło, że jest ciężarem, jego potrzeby są mało ważne. Rozwijało się w nim poczucie winy, które mocno obniżone poczucie własnej wartości.
  • Efekt w dorosłości. Dziecko wyciągnęło bolesny, ale logiczny wniosek – okazywanie potrzeb przynosi odrzucenie. Aby się chronić, „dezaktywowało” swój bezpieczny system przywiązania. Nauczyło się radzić sobie całkowicie samo, budując gruby pancerz niezależności i uznając, że bliskość z innymi jest niebezpieczna i zagraża jego wolności. Takie osoby uciekają przed bliskością i często znikają, gdy ktoś okazuje zbyt dużo uczuć i przywiązania.

Część II. Jak uzdrowić relację, wyjść z samotności we dwoje?

Jesteś w związku, dzielicie rachunki, przestrzeń, macie dzieci… a mimo to czujesz przejmującą samotność. Dlaczego tak się dzieje? 

To jest mechanizm naszych stylów przywiązania. Jeśli w relacji spotykają się dwie osoby o pozabezpiecznych stylach przywiązania – najczęściej lękowym i unikającym – tworzy się tak zwana spirala lękowo-unikająca. To są te związki, w których nam się wydaje, że różnice będą nas uzupełniać.

  • Osoba o stylu lękowym potrzebuje stałego potwierdzenia miłości i bliskości. Kiedy czuje dystans, jej system przywiązania wpada w panikę. Uruchamia się lęk przed odrzuceniem.
  • Osoba o stylu unikającym podświadomie utożsamia bliskość z utratą niezależności i utratą kontroli nad własnym życiem. Kiedy partner naciska na bliskość i otwartość w związku, wycofuje się, bo boi się zranienia. Dla tych osób bliskość może oznaczać „boję się zranienia”.
medyatcja-dla-par-klinika-zdrowia-w-harmonii

Efekt niedopasowania w związku?

Jedno goni, drugie ucieka. Oboje zostają z poczuciem głębokiej samotności i niezrozumienia. Jeśli sami oczekujemy zrozumienia i dania nam tego, czego potrzebujemy – bliskości lub wolności – w zależności w którym biegunie jesteśmy, nie zauważamy, że nasz partner, może mieć skrajnie inne potrzeby. 

Jeśli będziemy patrzeć na tę sytuację przez introjekcję czyli własne doświadczenia i przekonania, nie zrozumiemy się nawzajem. Każdy będzie oceniać drugą osobę i domagać się okazania miłości przez pryzmat swoich potrzeb, a one są skrajnie różne. W ten sposób wybuchają konflikty, które prowadzą do samotności we dwoje lub do rozstań. Jeśli włączysz współczucie/ współodczuwanie – zrozumiesz partnera i jego potrzeby, zrozumiesz siebie i swoją potrzebę bezpieczeństwa emocjonalnego.

Część III. Droga do uzdrowienia samotności w dwoje. Jak samodzielnie odbudować poczucie bezpieczeństwa i zmienić swój styl?

Styl przywiązania nie jest wyrokiem. Układ nerwowy dorosłego człowieka posiada niesamowitą zdolność do neuroplastyczności. Psychologia zna pojęcie „bezpieczeństwa nabytego”, a dokładnie bezpiecznego nabytego stylu przywiązania. Oznacza to, że nawet jeśli Twoje wczesne dzieciństwo było pełne niepokoju lub chłodu, możesz w dorosłym życiu wykształcić w pełni bezpieczny styl przywiązania. Wtedy inaczej będziesz podchodzić do związku partnerskiego i bezpiecznej miłości.

Klucz do zmiany stylu przywiązania:

  • ✔ Stań się dla samego siebie takim opiekunem, jakiego zabrakło Ci w dzieciństwie. Kiedy odbudujesz poczucie bezpieczeństwa wewnątrz siebie, Twój styl przywiązania naturalnie zacznie się zmieniać. Jako dorosły zaopiekuj się i pokochaj swoje Wewnętrzne Dziecko.
  • ✔ Zacznij patrzeć na siebie ze współczuciem/współodczuwaniem, aby dostrzec swoją wartość i piękno wewnętrzne.
  • ✔ Zacznij podziwiać i doceniać siebie samego. To oznacza rozumieć siebie, zadbać o swoje potrzeby i być wyrozumiałym dla własnych braków czy trudności.
  • ✔ Zamiast autokrytyka włącz miłość do siebie, która uleczy Twoje rany i przygotuje Cię do bycia w związku, w którym będziesz umieć odczuwać miłość czyli dawać i odbierać miłość.
jak zbudować bezpieczny styl przywiązania W Harmonii

3 kroki jak zbudować bezpieczny styl przywiązania?

  • Krok 1. Zaopiekuj się sobą!

  • Jeśli masz styl lękowy – rozwiń samoukojenie i stań się „bezpieczną bazą” dla siebie.
  • Jeśli masz styl unikający – zaprzyjaźnij się ze swoją bezbronnością i zdejmij pancerz.

Krok 2. Przetwórz historię swojego dzieciństwa i dojrzewania

Badania nad bezpieczeństwem nabytym pokazują, że kluczem do zmiany stylu jest uznanie, że wszystkie nasze emocje w przeszłości były prawdziwe i słuszne, bo będąc dzieckiem czy nastolatkiem, nie umiemy w pełni przetwarzać naszych emocji. Uczymy się tego, uczymy się życia. Teraz jesteśmy dorośli,  możemy poczuć w sobie Człowieczeństwo i nasze zasoby: dobro, miłość i współczucie, aby te emocje przetworzyć. Z tymi zasobami przyszliśmy na świat, ale jako dziecko nie byliśmy ich świadomi, jako dorosłe osoby jesteśmy świadomi życia i odpowiedzialności za własne wybory i decyzje.

Uzdrowienie wymaga stanięcia w prawdzie. Współczucie pozwoli zrozumieć dlaczego Twoi rodzice zachowywali się w dany sposób – często nie z braku miłości, ale z powodu własnych nieuleczonych traum i deficytów. Przestaniesz obarczać winą siebie za chłód rodzica lub za jego nieprzewidywalność. Wychodząc z obwiniania siebie lub innych, zaczniesz zauważać wartość w sobie i zaczniesz doceniać siebie. A u innych zauważać dobre zachowania. 

Twoje Wewnętrzne Dziecko, w końcu poczuje ulgę. 

Jeśli pogłębisz to Terapią Emocji lub Detoksem Emocjonalnym, możesz poczuć się zupełnie nowym człowiekiem. Zmieni się perspektywa patrzenia na wiele doświadczeń życiowych, a co najważniejsze – wnioski z tej pracy zbudują Twoją Mądrość Życiową i wiarę w siebie. Ta transformacja zmieni Twoje potrzeby i Twoje oczekiwania od innych. W ten sposób zmieni się Twój styl przywiązania na bezpieczny nabyty, bo wypracowany w sobie.

To da Ci wolność i spokój wewnętrzny. Staniesz się szczęśliwym człowiekiem. Twoje zachowania w związku i Twoje wybory partnerów będą zupełnie inne.

Krok 3. Otaczaj się bezpiecznymi ludźmi

Zadbaj o tę zmianę w sobie. Nasze systemy przywiązania uczą się poprzez relacje. Jeśli zmieniasz swój styl, unikaj ludzi, którzy stale aktywują Twoje dawne rany, którzy są emocjonalnymi rollercoasterami. Szukaj przyjaciół, mentorów, partnerów, którzy są stabilni, przewidywalni i bezpieczni. Przebywanie w ich energii zadziała na Twój układ nerwowy jak kojący kompres i pokaże Ci nowy, zdrowy wzorzec bezpieczeństwa, przyjaźni i bliskości.

Podobni podobają się sobie

Pamiętaj: „Podobni podobają się sobie”. Chcesz być z „bezpiecznym” człowiekiem, sam/sama stań się „bezpiecznym”. Twoja przeszłość wyjaśnia, dlaczego dzisiaj reagujesz lękiem lub ucieczką, ale nie definiuje Twojej przyszłości. 

Masz w sobie pełną moc, by uzdrowić swoje rany z dzieciństwa, odbudować wewnętrzny dom pełen spokoju i zmienić swój styl przywiązania na bezpieczny. Zasługujesz na relacje, w których bliskość nie rani, a daje wolność i oparcie.

Miej odwagę do bycia blisko – najpierw ze sobą, ze swoimi prawdziwymi potrzebami, a potem z partnerem, który myśli i czuje podobnie. Taka bliskość daje zaspokojenie potrzeby poczucia bezpieczeństwa w relacjach i buduje siłę wewnętrzną!

Jestem coachem, hipnoterapeutą, trenerem rozwoju osobistego i biznesowego. Jestem biologiem-genetykiem, przewodnikiem Kąpieli Leśnych, wykładowcą uczelni wyższej na kierunku Terapia Lasem. Jestem absolwentem Uniwersytetu Łódzkiego i Szkoły Głównej Handlowej. Mam 3 dyplomy uczelni wyższych oraz dyplom MBA. Mam również Certyfikat Hipnoterapeuty Omni Hypnosis Training Centre oraz Certyfikat Przewodnika Kąpieli Leśnych Shinrin-Yoku. 

Przez wiele lat pracowałam w korporacjach, zarządzając ponad 1000 osób. Dlatego wiem jak ważne jest, aby radzić sobie ze stresem i emocjami. Od kilkunastu lat prowadzę gabinety w Centrum Zdrowia W Harmonii. Prowadzę Programy Rozwoju pomagające w Samoregulacji Psychicznej, aby umieć redukować skutki stresu, takie jak: stany depresji, lęki, trudne relacje, uzależnienia. Promuję Rozwój Osobisty i wzmacnianie Odporności Psychicznej poprzez zarządzanie własnymi emocjami i budowanie silnej Inteligencji Emocjonalnej.

Pomagam w rozwoju osobistym i biznesowym w Programach: Detoks Emocjonalny, Odporność na Stres i Inteligencja Emocjonalna. Pracuję z klientami metodą: Hipnoterapii, Coachingu Emocji i Terapią Lasem. Pracuję z menedżerami i właścicielami firm, a także z klientami indywidualnymi, parami i rodzinami, w tym z dziećmi i młodzieżą. 

Prowadzę Ośrodek Terapii Leśnej w Puszczy Bolimowskiej, a w nim 1-dniowy warsztat Kąpieli Leśnych połączony z technikami relaksu w Naturze oraz Dni Zdrowia dla firm. Uczę jak na co dzień zadbać o swoją Samoregulację Psychiczną w kursach on-line: Treningi Uważności, Mocy Oddechu, Medytacji i Technik Relaksu.